mmm

Just another WordPress.com weblog

Moje 18 wiosen życia… maj 1, 2008

Kategoria wpisu: filozofia i magia — marta3004 @ 6:24 pm

Osobiście wole jesień, ale to kiedy indziej. Wczoraj skończyłam osiemnaście lat. I jak się czuje? Hmmm. Pierwsze co mi do głowy przyszło to zmęcznie. Może tym świętowaniem? Wcale nie czuje czegoś specjalnego ( a kto powiedział, że będe czuć). Dziś wracam do normalnego życia i swch codziennych problemów. Po tylu latach myśle, że warto zrobić coś typu rachunek sumienia.

1. Jaka jestem po tylu latach :)

Zmieniłam się o 180 stopni. Wszystkie wady obruciły się w zalety, a to co dobre w złe. Byłam bardziej pracowita, wrażliwa na innych. Teraz co raz częściej mnie nikt nie obchodzi, stałam się nie co leniwa ( i to mi szczerze przeszkadza we wszystkim). Byłam też osobą, która nie umie się bronić i jest słaba psychicznie. Teraz nie pozwalam, aby ktoś mną miotał i w sumie dzieki egoizmowi trzymam sie na umyśle. Wiem sama po sobie, że nie warto sie poświecać dla innych. Wykorzystają cię i rzucą… tradycyjnie. Stałam się egoistką, ale są osoby dla których zrobie niemal wszystko, póki mnie nie zawiodą. Nie dawno poznałam kogoś prawdziwą nature…Szkoda mi… samej siebie z tego powodu.

2. Co musze zmienić?

Bo za bardzo sie przejmuje tym co o mnie myslą ludzie. Może dlatego,  że za często spotykam się z odrzuceniem?

3. Co osiągnęłam?

Umiem zadbać sama o siebie. Jestem niezależna. Zawsze dostaje to co chce, ale tylko w sferze materialnej. Wolałabym jednak osiągać tak wiele w kontaktach z ludzimi, znaleźć prawdziwych przyjaciół. Walczyłam z czymś. Wygrałam po paru miesiącach wojny wewnętrznej ze samą sobą. Próbowałam wiele razy, kiedy to nie było jeszcze takie groźne. W punkcie kulminacyjnym w końcu powiedziłam sobie: OPANUJ SIĘ. I tak panuje juz dokładnie siedem miesięcy. Znalazłam coś zastępczego, dobrego- wing tsun.